Od zawsze powtarzam, że dobry copywriter to przede wszystkim dobry marketingowiec. Im więcej umie, tym więcej może zaoferować swoim klientom. A im więcej im zaoferuje, tym więcej zarobi :). Proste. Do bycia dobrym copy nie wystarczy sprawna obsługa worda lub notatnika – liczy się coś więcej. A co konkretnie? Czytaj dalej, a z pewnością się dowiesz.

I od razu uprzedzam – ten wpis nie jest sponsorowany.

Analiza ruchu na stronach – Google Analytics

Czy w ogóle ktoś czyta Twoje teksty? Jeśli tak, to kto? Które są czytane najchętniej, a które całkowicie pomijane? Czy wywołują one pożądaną reakcję (np. prowadząc do konwersji)?

Tego wszystkiego dowiesz się z GA zainstalowanego na danej stronie internetowej. Google Analytics to potężne narzędzie, dzięki któremu dowiesz się praktycznie wszystkiego, co musisz wiedzieć o odwiedzających daną witrynę. Możesz m.in. sprawdzić z jakiego kraju pochodzą odbiorcy, jak trafili na stronę (z google, reklamy, mailingu, social mediów itp.), ile podstron odwiedzili, co klikali, jak długi czas spędzili na stronie i naprawdę wiele więcej ciekawych informacji.

W mojej opinii GA to absolutny must-have, jeśli chodzi o wiedzę każdego copywritera. Jeżeli jeszcze go nie znasz – jak najszybciej zacznij się uczyć jego obsługi.

Google Search Console

Jeśli pozycjonowanie naprawdę nie jest Ci obce i chcesz mieć pewność, że zrobiłeś wszystko, aby strona znalazła się jak najwyżej w wynikach organicznych Googla – musisz znać GSC. To narzędzie pozwalające m.in. sprawdzać ilość zaindeksowanych podstron. Do tego informuje o błędach takich jak złe przekierowania, czy brakujące podstrony.

CMS – WordPress

Zdarza Ci się, że poza napisaniem tekstu, klient prosi Cię także o wrzucenie ich na stronę? Nie warto odmawiać, zwłaszcza jeśli można dodatkowo zarobić. Gorzej, jeśli nie jesteś zaznajomiony z żadnym popularnym systemem do zarządzania treścią (wspomnianym CMS).

Najbardziej popularnym CMSem, którego powinieneś obsługiwać co najmniej w stopniu podstawowym jest WordPress. To właśnie na WP  „stoi” większość stron internetowych. Ale oczywiście warto znać ich jak najwięcej – np. Drupal, czy Joomla, jak i autorskie rozwiązania.

Sprawdzanie pozycji w Google

Do tego zadania można skorzystać co najmniej z kilku różnych narzędzi. Ja osobiście polecam Senuto – narzędzie pozwalające sprawdzać, na jakie słowa kluczowe dana strona internetowa wyświetla się w Googlu. Senuto pokazuje liczbę fraz, a także ich dokładnie pozycje (od 1 do 50, czyli pierwsze 5 stron wyników wyszukiwania). Fraz poza „pierwszą piećdziesiątką” niestety nie monitoruje.

Jest to bardzo istotne zwłaszcza dla copywritera, który zajmuje się tworzeniem tekstów SEO. W końcu chyba warto wiedzieć, czy Twoja praca przynosi efekty :).

Narzędzie do wysyłki newsletterów

W mojej ocenie copywriter powinien także wiedzieć jak się wysyła mass-mailingi. Skoro pisze do nich teksty to warto, aby wiedział co się dzieje z nimi dalej. Rynek narzędzi do e-mail marketingu jest bardzo szeroki i jest z czego wybierać. Istnieją zarówno proste systemy służące jedynie do realizacji nieskomplikowanych kampanii mailingowych, jak i swego rodzaju „kombajny marketingowe”, w których e-mail marketing stanowi część większej całości.

Mniej zaawansowanym użytkownikom polecam SARE – łatwe narzędzie o bardzo szerokim zastosowaniu (tworzenie i wysyłka maili, SMSów, przeprowadzanie ankiet, raportowanie, analityka i wiele innych).

Dla „wyjadaczy” świetne może się okazać narzędzie o nazwie Eloqua. Prawdziwy marketingowy kombajn – platforma, do której można podłączyć praktycznie każdą aplikację (od callcenter, po webinary, social media, na ankietach, SMSach i na bardzo rozbudowanych kampaniach łączących kilka kanałów kończąc).

Uprzedzam, na początku jest trudna w obsłudze, ale jak się ją lepiej pozna, jej funkcje okazują się bardzo przydatne.

Czy to wystarczy? 

Na początek z pewnością tak. Jednak niedługo odkryjesz pewnie, że potrzebujesz nowych informacji dostarczanych przez inne narzędzia :).

Zadzwoń do mnie