Większość osób zajmujących się pisaniem tekstów, popełnia jeden zasadniczy błąd. Bazują na starych, utartych, a przede wszystkim nieskutecznych schematach, które zamiast przynosić wymierne korzyści – działają wręcz odwrotnie. 

Z tego artykułu dowiesz się, jakie słowa muszą na dobre zniknąć z Twojego copywriterskiego słownika. Przy okazji znajdziesz w nim kilka inspiracji, jak prosto i kreatywnie możesz je zastąpić. Zapraszam!

Wszechobecne “naj”, czyli copywriterskie bzdury popełniane najczęściej 

Najwyższa jakość, najlepsza oferta, najwyższy poziom, najniższe ceny po prostu jedno wielkie NAJ. To także najnudniejszy, najbardziej powtarzalny i zarazem najgorszy sposób na przekonanie klienta właśnie do siebie. 

Ze zwrotami zawierającymi w sobie tytułowe “naj” jest jeden zasadniczy problem – one po prostu nie działają. A winą takiego stanu rzeczy można obarczyć samych copywriterów, marketingowców i wszystkich speców od reklamy. Przez lata nadużywania “naj”, nauczyliśmy odbiorców, że nie warto w to wszystko wierzyć. Bo skoro wszyscy są “najlepsi” to ktoś musi kłamać, co nie 😉? 

Druga strona copywriterskiego “naj” 

Innym aspektem wpływającym na to, że “naj” już nikogo nie przekonuje jest fakt, że w większości przypadków jest to całkowicie niemierzalne, a co za tym idzie – abstrakcyjne dla odbiorcy. Bo niby w jaki sposób przeciętny Kowalski miałby zweryfikować czy ta usługa jest na pewno najlepsza, najszybsza, najbardziej profesjonalna itp.?   

Wyjątek stanowi “najniższa” cena. Tę w jakiś sposób można zweryfikować – np. porównując ze sobą podobne produkty bądź usługi. Jednakże ludzie już tak mocno uodpornili się na “naj”, że i ten argument przestaje powoli działać. 

Czym zastąpić tego rodzaju zwroty? 

Zamiast wciskać powtarzające się wszędzie “naj” – posłuż się komunikatami, z których Twój odbiorca uzyska bardziej konkretne informacje. 

  • Twoja oferta jest najtańsza? Zatem napisz, że uda mu się zaoszczędzić od XX do XX procent. 
  • Twoje usługi są najszybsze? Zakomunikuj, że wykonanie określonych prac trwa krócej niż X dni. 
  • Twoje produkty są najwyższej jakości? Wskaż konkretne dane, które o tym świadczą. Mogą to być wyniki badań i testów, uzyskane certyfikaty, a także opinie dotychczasowych klientów. 

Gwarantuję, że takie podejście do copywritingu znacznie lepiej i skuteczniej przemówi do Twojego odbiorcy. 

Kolejne bullshity to: “mamy nieszablonowe podejście” lub “do każdego klienta podchodzimy w indywidualny sposób” 

Tu podobnie, jak w przypadku “naj” – na niekorzyść tego zwrotu działa także jego powtarzalność. Za dużo razy był już użyty, aby na kimkolwiek zrobić wrażenie. Taki tekst z powodzeniem zamienisz na bardziej wiarygodną informację, chociażby: 

“Przed przystąpieniem do prac zadamy Ci serię pytań, które pozwolą nam na stworzenie w pełni spersonalizowanego produktu – doskonale dopasowanego do Twoich preferencji.” 

“Dokładnie zbadamy Twoje potrzeby, aby dać Ci produkt / usługę, której potrzebujesz.” 

“Indywidualny doradca wysłucha Twoich potrzeb, aby przygotować idealne dopasowany produkt / usługę. W kolorze / rozmiarze / z funkcjonalnościami, których potrzebujesz.” 

I tak dalej, i tak dalej 😉. 

Wisienka na torcie copywriterskich bzdur, czyli “nasza praca jest naszą pasją” 

No dobra, możesz lubić swoją pracę, ba – nawet lepiej, jeśli sprawia Ci ona przyjemność i przynosi satysfakcję. Ale czy naprawdę sądzisz, że będzie to powodem, dla którego klient wybierze właśnie Ciebie? Zwłaszcza, że informacje na temat pasji widział praktycznie w tekstach każdej strony www, którą zdarzyło mu się odwiedzić? 

Wierzę, że stać Cię na lepsze argumenty. Zamiast pisać to, co wszyscy – postaw na unikatowość, która zainteresuje Twoich odbiorców. Zaangażowanie w Twoją pracę możesz wyrazić na wiele, bardziej ciekawych i przekonujących sposobów – choćby takich: 

Na doświadczenie: “Działamy od ponad XX lat i przez ten czas, ani na chwilę nie przestaliśmy czerpać satysfakcji z naszej pracy.” 

Na zainteresowanie: “XXX to hobby, które stało się pełnoetatową pracą, z której żyjemy, ale przede wszystkim czerpiemy ogromną satysfakcję. 

Na misję: “Cieszymy się, że zawód, który kiedyś był tylko naszym hobby, przerodził się w działalność przynoszącą konkretne korzyści ludziom takim, jak Ty.” 

Copywriterze unikaj tych słów! – podsumowanie 

Nie używaj słów, które nagminnie wykorzystują wszyscy. Przez to, że zostały zastosowane tyle razy – po prostu nie działają. 

Nie stosuj zwrotów, których nie da się zobrazować, porównać lub policzyć. Mowa tu przede wszystkim o słowach typu: najlepszy, najbardziej profesjonalny, najwyższej jakości itp. 

Nie idź na łatwiznę. Nawet jeśli czasami “łatwiej” przychodzi Ci napisanie wyświechtanego zwrotu – daj sobie czas na stworzenie czegoś unikalnego. 

A jeśli potrzebujesz kogoś, kto zajmie się przygotowaniem Twoich tekstów lub nauczy Cię copywritingu – to wiedz, że jestem do Twojej dyspozycji 😉. 

Shares
Share This

Czy ten artykuł jest pomocny?

Tak? Zrób mi przysługę i podziel się nim z innymi. Dziękuję :)!

Shares