Unikalność, niepowtarzalność oraz oryginalność to określenia, którymi powinny cechować się wszelkiego rodzaju treści publikowane w Internecie. A co, jeśli nie zawsze tak jest? W tym artykule przybliżę Ci pojęcie tzw. powielonej treści. Czym jest, jakie są jej rodzaje, czym grozi jej występowanie, a przede wszystkim – jak sobie z nią radzić? Sprawdź! 

Co to duplicate content? 

Duplicate content, z polskiego powielona treść, to zjawisko polegające na tym, że ten sam tekst dostępny jest co najmniej pod dwoma różnymi adresami URL. Czasami pojawia się w niezamierzony sposób, chociaż bywa i tak, że publikuje się go z pełną świadomością. Jedno jest jednak pewne. Jego wystąpienie jest zazwyczaj czymś niepożądanym, a wszystko przez fakt, iż ma negatywny wpływ na SEO danego serwisu internetowego.  

Rodzaje duplicate content’u 

Tytułowy duplicate content przyjmuje postać treści, czyli tekstów występujących jako: zawartość stron internetowych (opisów, zakładek, nagłówków itp.), blogów (artykułów, opisów kategorii, tagów itp.), sklepów internetowych (opisów produktów, kategorii, poszczególnych podstron itp.), jaki i na pierwszy rzut oka niewidocznych meta danych (meta tytułów oraz meta opisów). 

W skrócie: mianem powielonej treści nazywamy każdy rodzaj tekstów, które zostały powtórzone i w ten sposób pojawiają się na dwóch lub większej liczbie serwisów internetowych. Duplicate content możemy dodatkowo podzielić na ten występujący w ramach jednej lub kilku domen internetowych. 

Treść powielona w ramach jednej domeny (tzw. wewnętrzy duplicate content) 

Ze zjawiskiem tego rodzaju duplicate content’u mamy do czynienia, gdy ta sama (powielona treść) pojawia się w kilku miejscach na jednej domenie internetowej. W tym przypadku możemy to rozpatrywać w dwóch obszarach: 

  • Działania zamierzonego, czyli wynikającego wprost ze specyfiki funkcjonowania danej strony internetowej. Zjawisko duplicate content’u występuje najczęściej w dużych serwisach internetowych (e-sklepach), które oferują np. ten sam produkt, dostępny co najmniej w kilku wariantach. Mając kilka lub kilkanaście indeksów w bazie, właściciele e-commerce’ów siłą rzeczy nie są w stanie zadbać o pełną unikalność wszelkich treści. 
  • Drugie działanie to z kolei to niezamierzone, czyli duplicate content powstały w wyniku błędu lub zwykłej niewiedzy. 

Treść powielona w ramach kilku domen (czyli zewnętrzy duplicate content) 

O wystąpieniu tego zjawiska możemy mówić wtedy, gdy dokładnie ta sama treść użyta została na 2 lub więcej, różnych domenach internetowych. 

Tutaj odróżnić można świadome działanie, polegające chociażby na tym, iż jedne serwisy decydują się na udostępnienia tych samych treści, wielu współpracującym ze sobą partnerom. Takie sytuacje mają zazwyczaj miejsce w przypadku produktów dla branży e-commerce. Dostawca (najczęściej producent) tworzy treści, które następnie dystrybuuje pomiędzy swoimi odbiorcami (zazwyczaj mniejszymi sklepami internetowymi oraz platformami typu e-commerce). 

Drugi rodzaj to z kolei duplicate content spowodowany kradzieżą (lub jak kto woli – zapożyczeniem) treści z innej strony. Jeżeli nastąpił bez zgody właściciela / twórcy tekstów – mowa tu oczywiście o nielegalnej działalności i złamaniu prawa. 

Skutki występowania zduplikowanej treści 

Głównym i najważniejszym zagrożeniem będącym konsekwencją stosowania duplicate content’u jest jego negatywny wpływ na pozycjonowanie serwisu. Strony zawierające tego typu treści są uznawane przez Google’a za mniej atrakcyjne i wartościowe, a co za tym idzie – osiągają również znacznie niższe pozycje w wyszukiwarce. 

Próżno poszukiwać jakichkolwiek pozytywnych stron. Jednak, jeśli już miałbym taką wskazać – jedyną jest chyba oszczędność wynikająca z mniejszych kosztów poniesionych na usługi copywritingu. 

Jak sprawdzić, czy na Twojej stronie występuje zduplikowana treść? 

Jeżeli Twoja strona jest mała – z powodzeniem możesz to zrobić ręcznie. Po prostu krok po kroku weryfikując każdą ze znajdujących się na niej podstron. 

Jeśli Twój serwis jest większy lub po prostu nie chce Ci się tego robić – masz 2 drogi: 

  • Skorzystaj z dedykowanych narzędzi pomagających w znalezieniu duplicate content’u. Ze swojej strony polecam Copsyscape. 
  • Zatrudnij fachowca, który zrobi to za Ciebie. Praktycznie każdy specjalista od SEO wie, w jaki sposób skutecznie wykrywać tego rodzaju treści. 

Jak poradzić sobie ze zjawiskiem duplicate content’u? 

Na szczęście, powielona treść to nie wyrok, a to co złe – w miarę szybko da się naprawić. Poniżej znajdziesz kilka prostych wskazówek, dzięki którym uda Ci się wyeliminować to zjawisko 😊. 

  • Ustaw tzw. canonical 

Jest to jedna z najłatwiejszy dróg, aby zażegnać ten problem. Wystarczy, że pokażesz Google’owi, która strona jest oryginalna, a która stanowi jedynie jej kopię. Wszystkie zduplikowane podstrony ustaw jako kanoniczne – wskazując adres URL tej jednej, właściwej. 

  • Zablokuj wybrane strony 

Alternatywny rozwiązaniem jest po prostu “ukrycie” zduplikowanych stron. Tak, aby roboty Google’a nie mogły ich zobaczyć. W tym celu wystarczy, że oznaczysz swoje strony jako “noindex – wysyłając wyszukiwarce sygnał, iż nie chcesz, aby do nich zaglądała i je indeksowała.  

  • Zmień treści 

Jednym z najlepszych, ale zarazem najbardziej kosztownych i pracochłonnych zadań, jest po prostu sukcesywne tworzenie unikalnych treści. Poza wspomnianymi wyzwaniami, niesie ono za sobą jeszcze jeden pozytyw. Mianowicie, nowe teksty to także nowe frazy kluczowe, czyli szansa na wzmocnienie pozycjonowania całego serwisu. 

  • Usuń zduplikowane teksty 

Pamiętaj, że w ostateczności możesz po prostu zlikwidować wszystkie treści, które zaliczysz do duplicate content’u 😊. 

Chcesz uniknąć zjawiska duplicate content’u i tym samym zadbać o swoje pozycjonowanie? 

Jako SEO copywriter, chętnie wyręczę Cię w tej trudnej, wymagającej i mozolnej pracy. Sprawdź moją ofertę, a następnie skontaktuj się ze mną. 

Shares
Share This

Czy ten artykuł jest pomocny?

Tak? Zrób mi przysługę i podziel się nim z innymi. Dziękuję :)!

Shares