Content to król, czy jak kto woli bardziej zagranicznie: „content is king”. Stwierdzenie to zna praktycznie każdy copywriter, content marketing manager, a także każda osoba w jakikolwiek sposób związana z marketingiem treści. W skrócie, zdanie to mówi o tym, że najważniejsza jest wartość merytoryczna, jaką dostarcza dany tekst. Jednak nawet najlepszy artykuł nie znajdzie uznania, jeśli potencjalni czytelnicy nie będą go w stanie odnaleźć. Stąd tak ważną rolę odgrywa optymalizacja tekstów pod kątem SEO. Oto kilka rzeczy, które warto o niej wiedzieć.

Jak istotne są nagłówki?

Są jednym z najważniejszych elementów każdego tekstu, czy to opisu na stronie, czy artykułu na blogu. Używa się ich wstawiając odpowiedni kawałek kodu do tekstu. Ale bez obaw – większość narzędzi do publikacji (np. WordPress) ma wbudowane funkcje dodawania nagłówków, dlatego jakakolwiek znajomość kodów nie jest potrzebna.

Dlaczego są takie istotne? Dzięki nim możemy oddzielać poszczególne akapity i sekcje na stronie, przez co tekst jest bardziej czytelny. Jednak nie to jest najważniejsze. Nagłówki wskazują robotom Googla strukturę oraz stopień ważności poszczególnych tekstów. I tak, im „wyższy” nagłówek tym lepiej. Nagłówki numerowane są od h1 do h6, przy czym h1 to ten najważniejszy i na danej stronie powinien występować tylko raz. W nagłówkach powinny znajdować się słowa kluczowe, na których wypozycjonowaniu najbardziej nam zależy.

Liczba znaków – o czym trzeba pamiętać?

Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem, na który trzeba zwrócić uwagę, jest liczba znaków zawierających się w konkretnym artykule (np. na blogu). Nie można przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę. Google najbardziej lubi artykuły o umiarkowanej długości (2000 – 3000 znaków ze spacjami) lub te nieco dłuższe (powyżej 5000 zzs). Najgorsze są artykuły, których treść nie przekracza 1200 zzs – istnieje bowiem duże ryzyko, że roboty Googla potraktują je jako spam pisany jedynie pod SEO.

Stosowanie pogrubień, wypunktowań, numeracji i innych

Istnieje rzecz, która łączy czytelników i Googla. Zarówno jednak, jak i druga strona ceni sobie różnorodność w tekście. Warto o tym pamiętać podczas przygotowywania treści na strony i nie tylko. Pogrubienia poszczególnych fragmentów teksu (ale nie samych słów kluczowych!), listy, wypunktowania czy numerowanie – to wszystko sprawia, że tekst jest bardziej przystępny. Google to docenia podnosząc tym samym pozycję strony.

Chcesz, aby Twój tekst był zoptymalizowany pod SEO?

Przekaż to zadanie profesjonalnemu copywriterowi. Ja już zadbam, aby każde zdanie pracowało, na Twoją pozycję w wyszukiwarce. Wejdź na tę stronę i skontaktuj się ze mną.