Czytasz ten wpis, więc pewnie wiesz, że prowadzenie bloga po prostu się opłaca. Jest świetnym sposobem na budowanie marki (zarówno firmowej, jak i osobistej), edukowanie i angażowanie swoich odbiorców, a także doskonałe wsparcie pozycjonowania strony internetowej. Ponadto, content publikowany na blogu może być wykorzystywany co najmniej kilka razy: w formie zajawek w mediach społecznościowych, jak i uzupełnienia regularnie wysyłanych newsletterów. 

W teorii wszystko wygląda pięknie. Gorzej, jeśli przyjdzie do praktyki, czyli czasu, gdy wreszcie trzeba “coś” napisać.

Skąd brać pomysły na prowadzenie bloga? 

Poniżej znajdziesz kilka gotowych sposobów, z których sam korzystam na co dzień. Mam nadzieję, że dla Ciebie okażą się równie pomocne 😊. 

Pisz o tym, na czym znasz się najlepiej 

Nie ma chyba nic prostszego niż pisanie o tym, czym zajmujesz się na co dzień i jak zakładam – jesteś specjalistą.  

Dlatego, jeśli nie wiesz, o czym pisać artykuły na bloga – po prostu pisz o swojej pracy, swoim biznesie, swoich klientach i o wszystkim, co wiąże się z Twoją działalnością. Mogą to być zarówno porady, instrukcje, artykuły inspiracyjne, jak i praktyczne przykłady i tzw. case studies. 

Przykłady? 

Prowadzisz e-commerce zajmujący się sprzedażą paneli, listew i innych elementów montowanych na podłodze? Twórz artykuły, w których poruszysz tematykę związaną z ich poprawnym docinaniem i montażem. Mało? Pisz o stylach i sposobie doboru paneli do wnętrza. Opisuj, na co zwrócić uwagę podczas wyboru konkretnych produktów lub po prostu dziel się informacjami, jakich błędów nie popełniać. 

Zajmujesz się sprzedażą kosmetyków? W takim razie masz naprawdę spore pole do popisu. Możesz pisać poradniki traktujące o tym, jak dopasowywać kosmetyki do konkretnego typu cery, jakie produkty stosować w zimie, w lecie, na jesieni, czy na wiosnę. Wymieniać dalej? Możesz tworzyć recenzje testowanych produktów, opisywać skutki ich stosowania i wiele, naprawdę wiele więcej.  

A może świadczysz usługi? Dajmy na to jesteś trenerem osobistym? Śmiało możesz się pokusić o stworzenie swego rodzaju bazy wiedzy o treningach. Jak wykonywać określone ćwiczenia? Jak się odżywiać? O jaką suplementację zadbać? Dodatkowo, możesz rozszerzyć działalność swojego bloga chociażby o sekcję video, w ramach której zaczniesz publikować filmiki z treningów 😉. 

Sprawdź, o czym pisze Twoja konkurencja 

Czasami nie pozostaje nic innego, jak zainspirowanie się swoimi rynkowymi rywalami. Skoro ich biznes idzie dobrze to znaczy, że wiedzą co robią, nie sądzisz 😊? Wybierz kilku konkurentów, a następnie wejdź na ich blogi i prześledź tematykę publikowanych wpisów. 

Po takiej akcji Twoja lista pomysłów na prowadzenie bloga będzie pękała w szwach! 

Wykorzystaj gotowe narzędzia, które ułatwią Ci znalezienie tematu na artykuł 

Jeżeli żadne z powyższych nie pomoże Ci w rozwiązaniu problemu – postaw na wsparcie odpowiednich narzędzi. 

  • AnswearThePublic, czyli kopalni wiedzy, na temat tego, czego ludzie szukają w sieci. Wpisujesz przynajmniej jedno słowo i za chwilę Twoim oczom ukazuje się kilkaset gotowych inspiracji. Proste! 
  • SEMSTORM i jego funkcjonalność o nazwie Generator tematów, działający w zasadzie tak samo jak narzędzie opisane powyżej. 
  • Ubersuggest, serwis służący głównie do poszukiwania fraz kluczowych, jednak posiada również sekcję dedykowaną prezentowaniu gotowych pomysłów na content. 

Nadal cierpisz na brak weny? Zapytaj swoich odbiorców. 

Jeżeli już nic innego nie przychodzi Ci do głowy – skorzystaj z pomocy ludzi, którzy Cię znają. Mogą to być zarówno czytelnicy bloga, Twoi dotychczasowi klienci, jak i osoby znajdujące się w sieci Twoich kontaktów w mediach społecznościowych. 

Wyślij swoje zapytanie mailem, wrzuć post na social media albo po prostu zadzwoń. Zdziwisz się, jak dużo inspiracji może dać Ci na pozór zwykła rozmowa lub korespondencja z Twoimi odbiorcami. 

A jeśli i to nie pomoże – zatrudnij copywritera 

Chętnie zajmę się Twoim blogiem! Wymyślę atrakcyjne tematy, stworzę angażujące treści, a dodatkowo nie zapomnę o SEO. Ba! Jeśli zechcesz – z chęcią zajmę się także ich publikacją. Mam Twoją uwagę? Zatem nie czekaj i przejdź do kontaktu. Znajdziesz go w tym miejscu. 

Shares
Share This

Czy ten artykuł jest pomocny?

Tak? Zrób mi przysługę i podziel się nim z innymi. Dziękuję :)!

Shares