- Ponad 2-krotny wzrost widoczności z 563 do 1272+ (i nadal rośnie) fraz kluczowych w TOP10 wyników wyszukiwania.
- Uratowanie sklepu internetowego przed dalszymi spadkami widoczności.
- Wypracowanie wysokich pozycji na transakcyjne i bardzo konkurencyjne frazy kluczowe.
- Generowanie sprzedaży bezpośrednio z ruchu organicznego.
A to dzięki przemyślanej strategii oraz sprawnej egzekucji działań content marketingowych, w tym: prowadzeniu bloga, rozwijaniu e-sklepu o nowe kategorie produktowe oraz zewnętrzne publikacje (linkbuilding).
Kontekst współpracy
Ten przypadek jest o tyle ciekawy, że niejako “odziedziczyłem” go po dużej i znanej polskiej agencji SEO. Niestety*, po nieudanych “próbach”, które konsekwentnie tylko zmniejszały widoczność i ruch z wyszukiwarki – klient zdecydował się zmienić dostawcę i postawić na moje usługi.
Polski dostawca sprzętu do hodowli drobiu chciał nie tylko odzyskać to, co poprzednia agencja pozycjonerska zdążyła popsuć, ale również – wypracować wysokie pozycje na istotne z perspektywy jego biznesu – frazy kluczowe.
* Oczywiście, dla mnie to “stety” 😉
Co zrobiłem?
Na początek zacząłem klasycznie, czyli od analizy dotychczasowych treści (blog już był, ale pozostawiał wiele do życzenia). Następnie przygotowałem content plan, który uwzględniał zarówno optymalizację i poprawę obecnych treści, jak i harmonogram publikacji na przyszłość.
Tematyka wraz z frazami kluczowymi była dobierana w taki sposób, aby budować autorytet sklepu w danej dziedzinie, wypracować wysokie pozycje, a dalej – naturalnie przynosić ruch na stronę. Oprócz pisania samych artykułów blogowych, równolegle pracowałem również nad wybranymi kategoriami produktowymi (i ich opisami).
Współpraca trwa już dobre kilka lat. Ja przez ten czas w ramach tych działań prowadzenia firmowego bloga: regularnie wyszukuję tematy i tworzę artykuły, które są nie tylko merytoryczne, odpowiadają na intencje użytkowników, ale również – realnie przekładają się na wyniki pozycjonowania.
Na koniec
Ta współpraca dowodzi, że nawet niewielki budżet (około 2000 złotych na miesiąc) jest zupełnie wystarczający, aby rywalizować z innymi markami (czasami również ogromnymi marketplace’ami), a przede wszystkim – wypracowywać wysokie pozycje w wyszukiwarce, które generują realną sprzedaż.
Aktualnie sklep tego klienta notuje kolejne swoje rekordy widoczności w Google. Dawno zapomnieliśmy o trendzie spadkowym (“zapracowanym” przez poprzednią agencję SEO), który mógł doprowadzić firmę do ruiny. Zamiast niego – jesteśmy świadkami ponad 2-krotnych wzrostów widoczności.
Chcesz mieć podobne rezultaty?
Blog firmowy i dopracowane treści w sklepie internetowym to jedne z najskuteczniejszych sposobów na lepszą widoczność w Google. Napisz do mnie – pierwsza rozmowa nic nie kosztuje. A jeśli zdecydujesz się na współpracę, zyskamy na niej oboje.
