Skoro za taki temat wziął się freelancer to odpowiedź może być tylko jedna, nieprawdaż? A może jednak się zdziwisz? Blog traktuję jako sposób na swoją autopromocję, ale także Twoją edukację. Obiecuję, że z tego artykułu dowiesz się, jakie są dobre oraz złe strony pracy zarówno z freelancerem, jak i agencją marketingową. Zaczynamy?

Freelancer vs agencja – różnice

Podobieństw nie ma raczej co wymieniać, bo zasadniczo widzę jedną – zarówno osoba, jak i firma mają za zadanie dostarczyć Ci konkretną usługę (w tym przypadku copywriting). Dlatego skupmy się na różnicach, bo ich jest znacznie więcej, a wśród nich wymienić można czas, cenę, jakoś i zakres prac, specjalizację i wiele wiele innych aspektów. Kasa w biznesie jest kluczowa, więc właśnie od niej zaczniemy.

Cennik freelancera kontra cennik agencji

Oczywiście, bywają freelancerzy, którzy za swoje usługi “wołają” kwoty zbliżone lub przewyższające wyceny agencji. Jednak w ogólnym rozrachunku prawie zawsze to copywriterskie usługi agencji będą droższe – i bynajmniej nie będzie to spowodowane lepszą jakością. Dlaczego?

Wyobraź sobie, że masz biuro, zatrudniasz w nim sekretarkę, project managerów, sprzedawców, kilku copywriterów i wielu speców. Do tego dochodzi wynajem powierzchni biurowej, opłacenie wszystkich rachunków i pokrycie innych kosztów. Ktoś musi za to zapłacić, nie sądzisz?

A teraz popatrz na freelancera – siedzi bidulka w swoim własnym mieszkaniu, pracuje na prywatnym komputerze i do tego rozlicza się na umowie o dzieło (bez ZUSu). On chyba nie ma takich samych potrzeb finansowych jak duża agencja promocyjna, co nie?

Pamiętaj, że pracując z agencją nie płacisz jej tylko za wykonanie faktycznej usługi (w tym przypadku napisania tekstów na www, SEO itp.). Płacisz jej za obsługę, za to, że ma biuro w trendy miejscu w Warszawie, że jej właściciel jeździ nową furą, no i musi coś odpalić handlowcom, że sprzedali Ci tę usługę ;).

Jakość pracy i jej kompleksowość

Nie ma się co oszukiwać, jeżeli chodzi o jakość dostarczanych usług – dobry (podkreślam – DOBRY) freelancer będzie zawsze lepszy od pracownika agencji. Bierze się to z prostej rzeczy – copywriter freelancer jest osobą wyspecjalizowaną w swojej dziedzinie, stąd fachowość i jego warsztat stoją na dużo wyższym poziomie.

Dodatkowo, dla freelancera każde zlecenie jest tak naprawdę reklamą. Zrobi dobrze – ma duże prawdopodobieństwo, że zostanie polecony, zrobi źle – z pewnością odbije się to na jego przyszłych zleceniach.

W agencjach wygląda to nieco inaczej. Pracownicy aż tak bardzo nie wczuwają się w dane zlecenia, przerabiają ich po prostu za dużo. Do tego nie odpowiadają swoim nazwiskiem, ani nie muszą martwić się o kolejne zlecenia (pensja raczej wpłynie na konto).

Priorytetyzacja zadań

Freelancer każdego klienta traktuje jak tego najważniejszego i chce mu dostarczyć najlepsze dzieło, w jak najkrótszym czasie. Agencja zazwyczaj ma wielu klientów i ci pechowcy, którzy przyjdą do niej z mniej rentownym projektem zostaną po prostu oznaczeni jako niższy priorytet. To natomiast może odbić się zarówno na jakości, jak terminowości prac agencji marketingowej.

Dostępność i otwartość na klienta

Agencja jak każda inna firma pracuje w określonych godzinach od poniedziałku do piątku (znam takie, co w piątki przestają odbierać telefony już o 13). To sprawia, że jeśli będziesz miał pilne zlecenie “na wczoraj” i zadzwonisz np. po 16.00 – możesz się bardzo zdziwić, bo nikt nie odbierze Twojego telefonu.

A freelancer? Biedny chłopina haruje cały czas i gwarantuję Ci – telefon odbiera praktycznie o każdej porze dnia i nocy.

Jakie rozwiązanie wybrać?

  • Jeżeli w jednym miejscu chcesz załatwić wiele rzeczy (np. copywriting, stworzenie strony, pozycjonowanie i inne) lub po prostu masz hurtowe zlecenie wymagające zaangażowania wielu osób – postaw na agencję.
  • Jeżeli jesteś naprawdę dużą firmą, która ma ogromne budżety i z różnych względów (formalnych, prawnych itp.) nie może sobie pozwolić na współpracę z “maluczkim” freelancerem – postaw na agencję.
  • Jeżeli liczy się dla Ciebie szybkość i mocna specjalizacja – postaw na freelancera.
  • Jeżeli chcesz być traktowany wyjątkowo i otrzymywać produkt / usługę najwyższej jakości – postaw na freelancera.
  • Jeżeli w końcu chcesz płacić za faktycznie wykonaną pracę, a nie opłacać szereg innych zbędnych działań – również postaw na freelancera.

U mnie wychodzi 3:2 dla copywritera freelancera, ale wybór należy do Ciebie ;)!

Na zakończenie tego porównania

Cały powyższy artykuł stanowi spis moich spostrzeżeń na temat funkcjonowania branży. Nie są to tezy wyssane z palca, albowiem na co dzień odnajduję się w obu tych rolach (jestem zarówno specjalistą od marketingu w jednej z dużych firm produkcyjnych, jak i freelancerem po godzinach). Daje mi to faktyczną wiedzę, jak wygląda praca zarówno agencji, jak i freelancerów :). I uwierz mi, nie raz widziałem teksty napisane na poziomie szkoły średniej, za które agencja wzięła 5-cyfrowe kwoty.

P.S. Potrzebujesz sprawdzonego copywritera i to nie z agencji? Napisz do mnie, wystarczy, że przejdziesz do kontaktu.